W województwie podlaskim inicjator nadal walczy o przeprowadzenie referendum

Inicjatywa referendalna z Podlasia jest jedną z ciekawszych w ostatnich miesiącach. Po pierwsze referendum ma mieć charakter głosowania wojewódzkiego; po drugie tematem inicjatywy jest budowa lotniska.
Inicjatywa z województwa podlaskiego pokazuje jednoznacznie jak w aktualnej rzeczywistości proces referendalny może być rozciągnięty w czasie. Procedura została wszczęta jeszcze poprzednim roku. Dnia 22 grudnia 2014 r. Sejmik Województwa Podlaskiego przyjął uchwałę nr II/9/14 w sprawie odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum wojewódzkiego w przedmiocie budowy w województwie podlaskim regionalnego portu lotniczego. Uchwała została zaskarżona. Dnia 17 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę inicjatorów. Ostatecznie inicjatorzy referendum zdecydowali się przekazanie sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozprawa zaplanowana została na 10 lipca 2015 r. Jest szansa, że w tej dacie poznamy ostateczne rozstrzygnięcie sądu dotyczące referendum.

Czego dotyczy spór?
Z perspektywy Sejmiku Województwa Podlaskiego sprawa jest jasna. Organ ten wskazuje, że budowa regionalnego portu lotniczego na terenie Podlasia nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Ten rodzaj argumentacji został wykorzystany w uzasadnieniu uchwały w sprawie odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum.
Na inne aspekty podlaskiej inicjatywy zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, który rozpatrywał skargę na uchwałę nr II/9/14. W wyroku z dnia 17 lutego 2015 r. WSA wskazał, że uchwała sejmiku, mimo że zawiera błędne uzasadnienie to jednak odpowiada przepisom prawa. W opinii składu orzekającego wniosek mieszkańców w sprawie przeprowadzenia referendum nie może być uwzględniony z dwóch przyczyn. Po pierwsze inicjator referendum nie podał do wiadomości mieszkańców przedmiotu zamierzonego referendum poprzez ogłoszenie w prasie codziennej, ogólnodostępnej na terenie województwa. Drugi z zarzutów dotyczy tego, że na kartach służących do zbierania podpisów nie było w sposób wystarczająco widoczny umieszczonej informacji o niemożliwości wycofania udzielonego poparcia. Zdaniem sądu dla prawidłowości procedury referendalnej nie miały znaczenia argumenty związane z finansową płaszczyzną inwestycji.

NSA rozstrzygnie
Analizując uzasadnienie wyroku WSA w Białymstoku z dnia 17 lutego 2015 r. uznać należy zarzut dotyczący informacji o niemożliwości wycofania udzielonego poparcia za chybiony. Ustawa o referendum lokalnym mówi jedynie, że taka informacja musi znajdować się na kartach. Inicjator obowiązek ten spełnił.
Poważniejszy dla inicjatorów jest zarzut dotyczący braku ogłoszenia o inicjatywie w prasie codziennej. W tym wypadku NSA będzie musiał rozważyć czy szereg artykułów prasowych poruszających kwestię referendum w sprawie budowy lotniska spełnia ustawowy wymóg ogłoszenia w prasie codziennej.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *