W Płotach za niska frekwencja żeby referendum było ważne

 

  • W niedzielę 2 października 2016 r. w Płotach (zachodniopomorskie) przeprowadzone zostało referendum lokalne odwoławcze.
  • W referendum mieszkańcy głosowali w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej.
  • Zgodnie oficjalnymi wynikami frekwencja w głosowaniu wyniosła około 19% co było wynikiem za małym żeby referendum było ważne.

Czarna seria trwa dalej. Kolejne z referendów lokalnych odwoławczych jakie zostały przeprowadzone w tej kadencji organów samorządu terytorialnego jest nieważne. Tym razem nie udało się przeprowadzić ważnego głosowania w Płotach (zachodniopomorskie). W przypadku tego referendum społeczność lokalna próbowała odwołać zarówno burmistrza jak i radę miejską.

Niezła frekwencja nie wystarczyła

Ewentualny sukces lub porażka inicjatywy referendalnej zależały od tego ilu mieszkańców Płotów uda się do urn wyborczych. Zgodnie z ustawą z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym referendum w sprawie odwołania organu gminy jest ważne, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.

W wyborach Rady Gminy w Płotach w 2014 r. udział wzięło 3888 mieszkańców (z 7264 uprawnionych) co dało frekwencje 53,52%. Oznacza to, że aby referendum w sprawie odwołania rady było ważne frekwencja musiała wynieść około 32%. W przypadku wyborów burmistrza w 2014 r. załogowało 4071 uprawnionych (z 7295 mieszkańców) co dało frekwencje na poziomie 55,81%. Wynika z tego, że aby referendum w sprawie odwołania Burmistrza Malińskiego było ważne zagłosować musiało około 33,5% mieszkańców.

Podczas niedzielnego referendum nie udało się spełnić powyższych warunków. Zarówno w głosowaniu w sprawie odwołania burmistrza jak również w głosowaniu dotyczącym odwołania rady miejskiej frekwencja wyniosła 19,08%. Relatywnie, w porównaniu z innymi referendami jest to wynik dobry, lecz jak się okazało za niski, żeby referendum było ważne.

Nieudane referendum w Płotach pogorszyło i tak złą statystykę w aktualnej kadencji. Dotychczas na 26 głosowań ważne były jedynie trzy referenda.

Jakie były powody referendum?

Lista zarzutów jakie inicjatorzy referendum formułowali pod adresem władz była długa.

Burmistrzowi Malińskiemu mieszkańcy zarzucali:

  • paraliżowanie prac rady Miejskiej w Płotach,
  • forsowanie własnego stanowiska dzięki większości głosów w Radzie,
  • obrażanie i dyskredytowanie radnych opozycji,
  • nepotyzm.

Rada Miasta w Płotach z kolei krytykowana była za podjecie decyzji w sprawie likwidacji szkół oraz brak kontroli nad działaniami Burmistrza Malińskiego.

W odpowiedzi na zarzuty przedstawiciele władzy twierdzili, że mają one ogólnikowy charakter i nie zawierają żadnych konkretów. W opinii wiceburmistrza Płotów Sławomira Nowaka całe referendum było wynikiem działań grupy mieszkańców, która nie potrafi się pogodzić z wynikiem wyborów sprzed 2 lat.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *