W Olsztynie referendum nie będzie. Inicjatorzy zebrali za mało podpisów

 

  • Komisarz Wyborczy w Olsztynie zakończył weryfikację podpisów, które dostarczył mu inicjator referendum w sprawie odwołania Piotra Grzymowicza ze stanowiska prezydenta miasta.
  • Inicjator zebrał za mało podpisów.
  • Komisarz wydał postanowienie o odrzuceniu wniosku referendalnego.

9 marca 2020 r. do Komisarza Wyborczego trafił wniosek mieszkańców Olsztyna o rozpisanie referendum w sprawie odwołania Piotra Grzymowicza ze stanowiska prezydenta. Do wniosku dołączone były 1 599 karty z 14 561 podpisami. Warunkiem przeprowadzenia referendum było zebranie przynajmniej 12 913 prawidłowych podpisów.

Za dużo błędów

Inicjator składając wniosek wiedział, ze ma nadwyżkę 1 747 podpisów. Niestety po weryfikacji nadwyżka ta okazała się niewystarczająca. Komisarz uznał, że prawidłowo złożono 10 071 podpisów , a 4 589 podpisów było wadliwych. Oznacza to, że inicjatorzy nie zebrali wymaganej liczby podpisów. Zabrakło im 2 842 podpisów.

Najwięcej nieprawidłowości związane było z brakiem prawa wyborczego w Olsztynie (1486), podaniem błędnego adresu (813) i zduplikowanych podpisów (735).

Odwołanie do sądu

Formalnie sprawa referendum w Olsztynie nie jest jeszcze zakończona. Inicjatorowi służy prawo odwołania do sądu. Skargę w tej sprawie inicjator może złożyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia. Z uwagi na to, że skala braków w podpisach jest duża wątpliwym jest aby inicjator składał skargę.

Prezydent Grzymowicz wzywał do bojkotu referendum

Tego samego dnia, w którym inicjatorzy referendum składali swój wniosek do komisarza Prezydent Grzymowicz na swoim profilu w mediach społecznościowych wezwał do bojkotu referendum. Jak widać to zachowanie okazało się przedwczesne.

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *