W Lesznowoli nie będzie referendum w sprawie zbycia nieruchomości na rzecz Archidiecezji Warszawskiej

Kilka tygodni temu informowaliśmy, że w Gminie Lesznowola (woj. mazowieckie) rozpoczęła się procedura mająca na celu przeprowadzenie referendum lokalnego, którego przedmiotem miała być kwestia sprzedaży 1,5-hektarowej gminnej działki w Mysiadle za 1% jej wartości rynkowej na rzecz Archidiecezji Warszawskiej. Dziś już wiadomo, że nie uda się przeprowadzić tej inicjatywy. Dnia 24 lipca br. o okolicznościach rezygnacji ze starań o przeprowadzenie referendum, na swoim blogu, poinformował pełnomocnik inicjatora Kamil Myszyński. Inicjatorom w trakcie ich działania udało się zebrać blisko 500 podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum. Dla dalszych prac niezbędne było uzyskani poparcia około 1600 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Jak wskazuje Pan Myszyński podczas całej inicjatywy popełniono kilka błędów, które w ostatecznym rozrachunku utrudniały prowadzone działania. Za sukces pełnomocnik inicjatora uważa zwrócenie uwagi mieszkańców na działania podejmowane przez władze gminy.

Problemy prawne i brak komunikacji między inicjatorami

Zdaniem Kamila Muszyńskiego problemy z inicjatywą referendalną pojawiły się już na samym początku. Po pierwsze sama informacja o zamiarze przeprowadzenia referendum zawierała braki. Po drugie inicjator nie ustalił w sposób prawidłowy początkowego terminu od którego mógł rozpocząć zbieranie podpisów mieszkańców popierających referendum. Z uwagi na te okoliczności władzom Lesznowoli przedłożono drugie powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum lokalnego. Te wszystkie okoliczności wprowadziły niepotrzebne zamieszanie. Dla działań podejmowanych przez inicjatora problematycznym stał się również brak wystarczającej komunikacji między osobami wchodzącymi w jego skład. W szczególności miała zawieść główny pomysłodawca całej inicjatywy – wskazuje pełnomocnik inicjatora. Jak się okazało spośród 10 osób, które tworzyły inicjatora tylko trzy w sposób maksymalny zaangażowały się w zbieranie poparcia mieszkańców.

Inicjatorzy dostrzegają również pozytywy

Mimo, że w Lesznowoli nie będzie głosowania w sprawie sprzedaży gminnej działki w Mysiadle za 1% jej wartości rynkowej na rzecz Archidiecezji Warszawskiej inicjatorzy dostrzegają pozytywne skutki podjętych działań. Po pierwsze prowadzone starania spowodowały, że mieszkańcom została zwrócona uwaga na działania podejmowane przez władzę Gminy Lesznowola. Po drugie w ramach inicjatywy przeprowadzono wiele spotkań, które potwierdziły, że mieszkańcy w większości sceptycznie maja się odnosić do sprzedaży działki po tak niskiej cenie. Wszystkie te elementy maja sprawić, że władze Gminy Lesznowola podczas podejmowania ostatecznych decyzji dotyczących zbycia działki mają jeszcze raz przeanalizować całość sprawy, uwzględniając również opinię mieszkańców.

Sprzedaż gminnej działki z bonifikatą – zasady

Zgodnie treścią ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DzU z 1997 r. nr 115, poz. 741, z późn. zm.), zwanej dalej u.g.n., cenę nieruchomości ustala się na podstawie jej wartości (art. 67 ust. 1 u.g.n.). Od tej zasady są jednak wyjątki. W myśl art. 68 ust. ust. 1 pkt. 6 u.g.n. właściwy organ może udzielić bonifikaty na podstawie uchwały rady, jeżeli nieruchomość jest sprzedawana kościołom i związkom wyznaniowym, mającym uregulowane stosunki z państwem, na cele działalności sakralnej. W uchwale rady określa się w szczególności warunki udzielania bonifikat i wysokość stawek procentowych. Jeżeli nabywca nieruchomości zbędzie nieruchomość lub wykorzysta ją na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, przed upływem 10 lat licząc od dnia nabycia, jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji.

Sprzedaż gruntu na budowę kościoła a interesy gminy

Nieruchomość, która ma zostać sprzedana Archidiecezji Warszawskiej należy do części gruntów, jakie Gmina Lesznowola pozyskała w 2011 r. po Kombinacie Państwowych Gospodarstw Ogrodniczych w Mysiadle (łącznie około 80 ha). Transakcji sprzeciwiła się grupa mieszkańców, która podnosiła, że sprzedaż nieruchomości za 1 % jej wartości godzi w interesy gminy.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *