W gminie Brzeszcze mieszkańcy chcą odwołania burmistrz Cecylii Ślusarczyk

  • W gminie Brzeszcze (małopolskie) rozpoczęła się zbiórka podpisów pod wnioskiem o odwołanie dotychczasowej burmistrz Cecylii Ślusarczyk.
  • Inicjatorzy referendum muszą w ciągu 60 dni zebrać podpisy około 1750 mieszkańców.
  • Inicjatorzy zarzucają burmistrz arogancję i szyderstwo w stosunku do mieszkańców gminy Brzeszcze, kompromitowanie gminy Brzeszcze na zewnątrz i dyskryminację osób niepełnosprawnych z terenu gminy Brzeszcze.

W poniedziałek 16 stycznia 2017 r. do komisarza wyborczego w Krakowie zostało złożone powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną. Przedmiotem planowanego głosowania ma być odwołanie burmistrz Brzeszcz Cecylii Ślusarczyk. W ten sposób oficjalnie została rozpoczęta procedura, która ostatecznie może doprowadzić do rozpisania referendum odwoławczego. Teraz przed pomysłodawcami plebiscytu najpoważniejsze zadanie – zebranie wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem referendalnym.

Procedura ruszyła

Ustawa o referendum lokalnym w sposób precyzyjny opisuje całą procedurę, która musi zostać spełniona aby rozpisać referendum odwoławcze. Złożenie przez mieszkańców gminy Brzeszcze zawiadomienie do komisarza wyborczego w Krakowie jest pierwszym etapem tego procesu. Inicjatorzy muszą teraz zbierać podpisy osób popierających pomysł przeprowadzenia referendum. Pod tym wnioskiem musi się podpisać minimum 10% mieszkańców gminy. Z danych z wyborów w 2014 r. wynika, że w gminie Brzeszcze jest około 17500 mieszkańców uprawnionych do głosowania. Oznacza to, że inicjatorzy referendum będą musieli zebrać poparcie około 1750 mieszkańców.

Na zbieranie podpisów inicjatorzy głosowania mają 60 dni. W tym terminie wniosek o przeprowadzenie referendum wraz z podpisami mieszkańców musi trafić do komisarza wyborczego w Krakowie. Ten z kolei będzie miał 30 dni na sprawdzenie poprawności wniosku i podpisów. Jeśli komisarz nie stwierdzi uchybień to wyda postanowienie o rozpisaniu referendum odwoławczego.

Powody referendum

O pomyśle przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrz Cecylii Ślusarczyk na łamach lokalnych mediów można było już przeczytać w połowie grudnia zeszłego roku. Wtedy głównym punktem sporu między mieszkańcami a burmistrz była sprawa dowozu przez gminę niepełnosprawnego dziecka do dziennego ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego.

W ciągu miesiąca lista zarzutów w stosunku do burmistrz Ślusarczyk została powiększona. Inicjatorzy zarzucają burmistrz między innymi:

  • arogancję i szyderstwo w stosunku do mieszkańców gminy Brzeszcze;
  • kompromitowanie gminy Brzeszcze na zewnątrz;
  • dyskryminację osób niepełnosprawnych z terenu gminy Brzeszcze;
  • zatrudnianie pracowników samorządowych bez konkursów na stanowiska urzędnicze;
  • zatrudnianie niekompetentnych znajomych w urzędzie gminy w Brzeszczach oraz jednostkach podległych poprzez „ustawianie” konkursów na wolne stanowiska urzędnicze;
  • doprowadzenie gminy Brzeszcze do zapaści kulturalnej;
  • likwidację Straży Miejskiej w Brzeszczach pomimo zdecydowanego sprzeciwu mieszkańców;
  • zmniejszenie bezpieczeństwa mieszkańców gminy Brzeszcze.

Jak zwykle najważniejsza będzie frekwencja

Gdyby mieszkańcom udało się doprowadzić do rozpisania referendum to pojawi się przed nimi kolejny bardzo poważny problem. Będzie nim zmobilizowanie mieszkańców Brzeszcz do jak największego udziału w referendum. Zgodnie z ustawą referendalną głosowanie w sprawie odwołania organów gminy jest ważne gdy zagłosuje przynajmniej 3/5 liczby osób, które brały udział w wyborach tego organu.

W 2014 r. w Brzeszczach wybory rozstrzygnęły się w II turze. W głosowaniu na 17568 uprawnionych przy urnach pojawiło się 6478 osób. Dało to frekwencję na poziomie 36.87%. Żeby planowane referendum było ważne zagłosować musiałoby przynajmniej 3887 mieszkańców (około 23%).

Statystyka jest brutalna

Aktualna kadencja pokazuje, że przeprowadzenie ważnego referendum odwoławczego to wielki sukces. Dotychczas odbyły się 33 referenda odwoławcze i tylko 3 z nich były ważne. Stało się tak w głosowaniach w Chrzanowie (małopolskie, 13 grudnia 2015 r.), Trzebiatowie (zachodniopomorskie, 28 lutego 2016 r.) i Sulmierzycach (wielkopolskie, 6 marca 2016 r.).

Oprócz udanego referendum w Chrzanowie ma terenie małopolski przeprowadzono nieudane głosowania w Wierzchosławicach (10 stycznia 2016 r.) i Przeciszowie (28 lutego 2016 r.).

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *