W Gietrzwałdzie zarzuty prokuratorskie mogą doprowadzić do referendum odwoławczego

  • W Gminie Gietrzwałd (warmińsko-mazurskie) planowane jest referendum odwoławcze.
  • Mieszkańcy chcą odwołać wójta Marcina S.
  • W ostatnich dniach prokuratura postawiła Marcinowi S. blisko 200 zarzutów dotyczących podrabiania projektów decyzji administracyjnych.

W Gietrzwałdzie (warmińsko-mazurskie) grupa mieszkańców postanowiła rozpocząć procedurę zmierzającą do ogłoszenia referendum w sprawie odwołania wójta ich gminy. Inicjatorzy będą się starać, aby zawiadomienie o planowanej inicjatywie wpłynęło do właściwych organów jeszcze przed świętami.

Inicjatorzy referendum

Na razie o samej grupie osób, które mają inicjować referendum nie wiadomo zbyt wiele. W lokalnych mediach jako pełnomocnik inicjatora referendum występuje Dariusz Janaszkiewicz.

Powody referendum

Konflikt na linii wójt – mieszkańcy w Gietrzwałdzie narastał już od dłuższego czasu. Wszystko na poważnie rozpoczęło się wtedy gdy wójt Marcin S. odwołał dyrektorkę szkoły podstawowej Teresę Kochanowską. Po drugie zwolniony został Paweł Jarząbek – szef Gminnego Ośrodka Kultury, któremu jak sam podkreśla nie przedstawiono żadnych merytorycznych uwag do co do jego pracy.

Wydarzeniem, które definitywnie przesądziło o mobilizacji mieszkańców było postawienie przez olsztyńską prokuraturę Markowi S. blisko 200 zarzutów dotyczących podrabiania projektów decyzji administracyjnych. Wójt Gietrzwałdu miał się tego dopuścić od maja 2011 do maja 2014 roku czyli w okresie kiedy jeszcze nie piastował urzędu wójta.

Dalsza procedura

Jeśli mieszkańcy gminy Gietrzwałd zdecydują się na wszczęcie procedury referendalnej to na początku będą musieli powiadomić o tym wójta Gietrzwałdu oraz Komisarza Wyborczego w Olsztynie. Od tego zawiadomienia inicjatorzy będą mieli 60 dni na zebranie poparcia 10% mieszkańców Gminy Gietrzwałd. Oznacza to, że pod wnioskiem będzie musiało podpisać się około 500 osób. Wniosek o przeprowadzenie referendum wraz z podpisami trafi następnie do Komisarza Wyborczego w Olsztynie. Ten z kolei będzie miał 30 dni na zadecydowanie czy inicjatorzy referendum spełnili wszystkie warunki do przeprowadzenia głosowania. Jeśli tak będzie to Komisarz Wyborczy wyda postanowienie o przeprowadzeniu referendum odwoławczego. W tym wypadku referendum będzie mogło się odbyć w ciągu 50 dni od opublikowania postanowienia Komisarza Wyborczego.

Decydująca w ewentualnym referendum będzie frekwencja

Wiadomo, że w polskich warunkach o tym czy udaje się odwołać wójta (burmistrza, prezydenta miasta) decyduje frekwencja. Jeśli inicjatorzy doprowadzą do referendum to również w Gietrzwałdzie najważniejsze będzie przekroczenie progu ważności referendum. Zgodnie  z ustawą o referendum lokalnym głosowanie w  sprawie odwołania organu gminy jest ważne jeśli do urn pójdzie przynajmniej 3/5 liczby osób, które brały udział w jego wyborze.

W 2014 r. w Gietrzwałdzie w drugiej turze wyborów na 4912 uprawnionych do głosowania do urn poszło 2049 osób co dało frekwencje na poziomie 41.71%. Żeby planowane referendum było ważne zagłosować musi przynajmniej 1230 osób co daje około 25% ogółu wyborców.

Marne statystyki w tej kadencji

Analizując wyniki referendów lokalnych w sprawie odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego jakie zostały dotychczas przeprowadzone w kadencji 2014-2018 można stwierdzić, że przeprowadzenie ważnego referendum to prawdziwy wyczyn. Dotychczas w tej kadencji przeprowadzono 33 próby odwołania organów. Tylko 3 spośród nich okazały się ważne. Było to w głosowaniach w Chrzanowie (małopolskie), Trzebiatowie (zachodniopomorskie) i Sulmierzycach (wielkopolskie).

Z kolei w tej kadencji na Warmii i Mazurach przeprowadzono dwie próby odwoławcze: w Wilczętach i Ełku.

Jak było w poprzednich wyborach?

Wybory na funkcję wójta gminy Gietrzwałd w 2014 r. rozstrzygnęły się w dwóch tutach.

Spośród czterech kandydatów startujących w pierwszej turze najwięcej głosów zebrali Marcin S. z Komitetu Wyborczego Wyborców Lepsza Gmina (37,26%) oraz Mieczysław Ziółkowski z Komitetu Wyborczego „Dobry Samorząd Miast i Gmin Olsztyńskich” (26.26%). W ponownym głosowaniu zwyciężył Marcin S. Uzyskał on 63.16% wszystkich oddanych głosów, a jego kontrkandydat 36.84%.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *