W Dąbrównie referendum odwoławcze odbędzie się w niedzielę

  • W Gminie Dąbrówno (warmińsko-mazurskie) w najbliższą niedzielę odbędzie się referendum w sprawie odwołania wójta Piotra Zwalińskiego.
  • Głosować będzie można od 7.00 do 21.00 w czterech lokalach wyborczych.
  • Referendum będzie ważne jeśli frekwencja wyniesie minimum 35%.

W najbliższą niedzielę 19 lutego 2017 r. w Gminie Dąbrówno odbędzie się referendum odwoławcze. Podczas głosowania mieszkańcy gminy będą musieli odpowiedzieć na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Piotra ZWALIŃSKIEGO Wójta Gminy Dąbrówno z funkcji Wójta?”

Głosowanie

Wyborcy, którzy chcą udać się na referendum będą mogli to zrobić od godziny 7.00 do 21.00. Głosować będzie można w czterech lokalach wyborczych, w Gminnym Centrum  Kulturalno-Biblioteczne w Dąbrównie, w Świetlicy Wiejskiej w Gardynach, Publicznej Szkole Podstawowej w  Marwałdzie i Świetlicy Wiejskiej w Saminie.

Cisza wyborcza

Od północy w piątek (17 lutego 2017 r.) rozpocznie się cisza wyborcza przed referendum. Będzie ona trwała do zakończenia głosowania. Podczas ciszy wyborczej zabronione jest podawanie do publicznej wiadomości wyników badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań mieszkańców w referendum i wyników referendum oraz sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania.

Dodatkowo zakazane jest zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień, rozdawanie ulotek, jak też prowadzenie w inny sposób agitacji w związku z referendum.

Walka o frekwencję

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym głosowanie w sprawie odwołania wójta gminy jest ważne jeśli do urn pójdzie minimum 3/5 spośród osób, które brały udział w wyborze odwoływanego organu. I tak wybory samorządowe w 2014 r. w Dąbrównie rozstrzygnęły się w pierwszej turze (startowało dwóch kandydatów). W głosowaniu na 3437 uprawnionych do urn poszły 2035 osoby. Dało to frekwencje na poziomie 59%. Żeby lutowe referendum odwoławcze było ważne zagłosować musi minimum 1221 osób. Oznacza to, że frekwencja misi przekroczyć aż 35%.

Będzie bardzo trudno

Wysoka frekwencja podczas wyborów w 2014 r. sprawia, że również w planowanym referendum będzie trzeba zmobilizować dużą grupę mieszkańców gminy Dąbrówno do wizyty w lokalach wyborczych.

Dotychczas w skali kraju (w kadencji 2014-2018) odbyły się 34 referenda odwoławcze. Tylko 3 spośród nich były ważne. Stało się tak w głosowaniach w Chrzanowie (małopolskie, 13 grudnia 2015 r.), Trzebiatowie (zachodniopomorskie, 28 lutego 2016 r.) i Sulmierzycach (wielkopolskie, 6 marca 2016 r.). Na terenie Warmii i Mazur w tej kadencji próbowano bezskutecznie odwołać władze Ełku (8 maja 2016 r.) i gminy Wilczęta (9 października 2016 r.).

Historia inicjatywy

Formalnie inicjatywa przeprowadzenia referendum odwoławczego w gminie Dąbrówno rozpoczęła się jeszcze w listopadzie 2016 r. Inicjatorzy mieli wtedy 60 dni na zebranie około 350 podpisów mieszkańców popierających pomysł odwołania wójta Zwalińskiego. Zadanie to wykonali bardzo szybko. Wniosek o przeprowadzenie referendum już 9 grudnia 2016 r. trafił do komisarza wyborczego w Elblągu. Ten z kolei miał 30 dni na zbadanie czy procedura została przeprowadzona we właściwy sposób a pod wnioskiem podpisała się wystarczająca grupa mieszkańców gminy. Wydanie przez komisarza 2 stycznia 2017 r. postanowienia o przeprowadzeniu referendum potwierdza, że inicjatorzy spełnili wszystkie warunki do rozpisania referendum.

A właściwie jakie są powody referendum?

To ważne pytanie jest jednocześnie chyba najtrudniejszym. Szukając w lokalnych mediach informacji na temat inicjatywy referendalnej w Dąbrównie możemy się dowiedzieć, że gmina rozwija się w sposób prawidłowy. Z drugiej strony w gminie znalazła się grupa osób, która nie popiera działań wójta Zwalińskiego. Prawdopodobnie przyczyną konfliktu w Dąbrównie było zwolnienie dyrektora Gminnego Centrum Kulturalno – Bibliotecznego. W odpowiedzi na to zdarzenie grupa mieszkańców postanowiła zainicjować procedurę referendalną. Jako powody odwołania podano między innymi: mobbing, bezpodstawne zwalnianie pracowników, nierealizowanie obietnic przedwyborczych, złe zarządzanie gminą i nepotyzm.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *