Referendum odwoławcze w Dąbrównie. Wójt Zwaliński odpowiada na zarzuty

  • Głosowanie w sprawie dalszych losów Wójta Gminy Dąbrówno (warmińsko-mazurskie) odbędzie się 19 lutego 2017 r.
  • Referendum będzie ważne jeśli do urn pójdzie około 35% mieszkańców.
  • Organizatorzy referendum zarzucają Wójtowi Zwalińskiemu nepotyzm, mobbing, złe zarządzanie gminą oraz brak wywiązywania się z obietnic wyborczych.
  • Z takimi zarzutami nie zgadza się Wójt. W opinii włodarza Dąbrówna to ludzie związani z poprzednią władzą w gminie chcą jego odwołania.

Zgodnie postanowieniem Komisarza Wyborczego w Elblągu 19 lutego 2017 r. w Dąbrównie zostanie przeprowadzone referendum odwoławcze. W głosowaniu mieszkańcy będą wypowiadać się na temat losów kierującego dotychczas gminą Wójta Piotra Zwalińskiego. Chcąc poznać stanowisko Wójta w sprawie planowanego głosowania poprosiliśmy go o komentarz.

Prawda, prawda i tylko prawda

W opinii Wójta Zwalińskiego inicjatywy referendalne są przejawem aktywności społeczeństwa. Nie można jednak mieszać tego instrumentu demokracji bezpośredniej z przyzwoleniem na kłamstwa i pomówienia. Zdaniem Wójta argumenty, które są używane w kampanii poprzedzającej referendum powinny mieć odzwierciedlenie i potwierdzenie w dokumentach. Można się domyślać, że według Wójta inicjatywa przeciwko jego osobie takiego potwierdzenia nie ma.

Zarzuty według Wójta

Jak relacjonuje Wójt chcąc merytorycznie rozmawiać z inicjatorami referendum na temat formułowanych zarzutów nie uzyskał żadnego klarownego uzasadnienia. Wójt mówi, że grupa referendalna manipuluje opinią społeczną, kierując bezpodstawne zarzuty w myśl zasady, że „kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą”.

W opinii Wójta sam pomysł referendum jest ściśle związany z działalnością osób, które sprawowały rządy w Dąbrównie w poprzednich kadencjach. I to właśnie to powinno być wskazane jako rzeczywisty powód inicjatywy.

Zarzuty według inicjatorów

W gminie znalazła się grupa osób, która nie popiera działań Wójta Zwalińskiego. Prawdopodobnie przyczyną konfliktu w Dąbrównie było zwolnienie dyrektora Gminnego Centrum Kulturalno – Bibliotecznego. W odpowiedzi na to zdarzenie grupa mieszkańców postanowiła zainicjować procedurę referendalną. Jako powody odwołania podano między innymi: mobbing, bezpodstawne zwalnianie pracowników, nierealizowanie obietnic przedwyborczych, złe zarządzanie gminą i nepotyzm.

 

Walka o frekwencję

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym głosowanie w sprawie odwołania Wójta gminy jest ważne jeśli do urn pójdzie minimum 3/5 spośród osób, które brały udział w wyborze odwoływanego organu. I tak wybory samorządowe w 2014 r. w Dąbrównie rozstrzygnęły się w pierwszej turze (startowało dwóch kandydatów). W głosowaniu na 3437 uprawnionych do urn poszły 2035 osoby. Dało to frekwencje na poziomie 59%. Żeby lutowe referendum odwoławcze było ważne zagłosować musi minimum 1221 osób. Oznacza to, że frekwencja misi przekroczyć aż 35%.

Będzie bardzo trudno

Wysoka frekwencja podczas wyborów w 2014 r. sprawia, że również w planowanym referendum będzie trzeba zmobilizować dużą grupę mieszkańców gminy Dąbrówno do wizyty w lokalach wyborczych.

Dotychczas w skali kraju (w kadencji 2014-2018) odbyły się 34 referenda odwoławcze. Tylko 3 spośród nich były ważne. Stało się tak w głosowaniach w Chrzanowie (małopolskie, 13 grudnia 2015 r.), Trzebiatowie (zachodniopomorskie, 28 lutego 2016 r.) i Sulmierzycach (wielkopolskie, 6 marca 2016 r.).Na terenie Warmii i Mazur w tej kadencji próbowano bezskutecznie odwołać władze Ełku (8 maja 2016 r.) i gminy Wilczęta (9 października 2016 r.).

Historia inicjatywy

Formalnie inicjatywa przeprowadzenia referendum odwoławczego w gminie Dąbrówno rozpoczęła się jeszcze w listopadzie 2016 r. Inicjatorzy mieli wtedy 60 dni na zebranie około 350 podpisów mieszkańców popierających pomysł odwołania Wójta Zwalińskiego. Zadanie to wykonali bardzo szybko. Wniosek o przeprowadzenie referendum już 9 grudnia 2016 r. trafił do komisarza wyborczego w Elblągu. Ten z kolei miał 30 dni na zbadanie czy procedura została przeprowadzona we właściwy sposób a pod wnioskiem podpisała się wystarczająca grupa mieszkańców gminy. Wydanie przez komisarza 2 stycznia 2017 r. postanowienia o przeprowadzeniu referendum potwierdza, że inicjatorzy spełnili wszystkie warunki do rozpisania referendum.

 

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *