Problemy z powiadomieniem Burmistrza Szczecinka o inicjatywie referendalnej

O tym, że szczecineckie struktury Kongresu Nowej Prawicy będą dążyć do przeprowadzenia referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej wiadomo było już w grudniu ubiegłego roku. W styczniu plany przedstawicieli ugrupowania zaczęły być wcielane w życie. Przy okazji powiadamiania Burmistrza Szczecinka przez inicjatorów referendum o zamiarze jego przeprowadzenia doszło do ciekawej sytuacji. Otóż burmistrz miasta odrzucił pismo inicjatorów z dnia 22 stycznia 2015 r. wskazując, że zawiera ono uchybienia formalne w postaci braku załączonego odpisu z ewidencji partii politycznych. Ostatecznie pełnomocnik inicjatora referendum Pan Marcin Bedka uzyskał wymagane dokumenty i w dniu 3 lutego 2015 r. ponownie powiadomił Burmistrza Szczecinka o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Ta prozaiczna sytuacja jest o tyle ważna, że uwypukla kilka istotnych problemów w procedurze wszczynania inicjatywy referendalnej. Warto tę sytuację przeanalizować.

Co mówi ustawa o referendum
Zgodnie treścią ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym procedura referendalna rozpoczyna się od pisemnego powiadomienia przewodniczącego zarządu danej jednostki samorządu terytorialnego, a w gminie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. W zależności od tego kto jest inicjatorem referendum (grupa obywateli, organizacja społeczna czy partia polityczna) ustawa określa co powiadomienie powinno zawierać. Niestety bardzo często w mediach zawiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum jest błędnie nazywane „wnioskiem o przeprowadzenie referendum”. W procedurze referendalnej wniosek o jego przeprowadzenie pojawia się później; po tym jak inicjator dokona zawiadomienia i zbierze wymagane poparcie mieszkańców.

Czy burmistrz mógł odrzucić zawiadomienie
Z wyjaśnień przedstawionych przez Tomasza Czuka, Głównego Specjalistę ds. Promocji i Kontaktów z Mediami Urzędu Miasta w Szczecinku wynika, że z uwagi na braki formalne zawiadomienie z dnia 22 stycznia 2015 r. nie mogło zostać ono „podpisane” przez burmistrza i ostatecznie zostało „odrzucone”. Problem polega jednak na tym, że ustawa o referendum lokalnym nie daje podstaw prawnych do przedstawionych wyżej działań. Ustawa wskazuje jedynie, że wójt (burmistrz, prezydent miasta), niezwłocznie potwierdza na piśmie otrzymanie powiadomienia.

Luka w prawie czy zamierzone działanie ustawodawcy
Bezspornym jest, że w ustawie o referendum lokalnym brakuje konkretnych przepisów dotyczących sytuacji, w której w powiadomieniu o zamiarze przeprowadzenia inicjatywy referendalnej brakuje elementów wskazanych przepisami prawa. Nie jest jednak pewnym czy jest to klasyczna luka w przepisach prawa. Ustawodawca rozmyślnie mógł wyłączyć organy wykonawcze jednostek samorządu terytorialnego z kontroli takiego dokumentu jak powiadomienie. W takim wypadku wójt (burmistrz, prezydent miasta) musiałby potwierdzać otrzymanie również takiego powiadomienia, które zawiera błędy. Wydaje się, że nie ma w tym nic niepokojącego. Organ wykonawczy potwierdzając otrzymanie powiadomienia w żaden sposób nie bierze odpowiedzialności za prawidłowość jego treści.
W sprawie należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden problem. Przykład ze Szczecinka to sytuacja, w której powiadomienie o inicjatywie nie było zgodne z ustawą. A co w przypadku gdy możliwość „odrzucania” powiadomienia o referendum byłaby instrumentem władz gminnych lub miejskich wykorzystywanym instrumentalnie w celu niedopuszczania do referendów?

Zakładając, że intencją ustawodawcy było niedopuszczenie organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego do weryfikacji powiadomienia o referendum to pozostaje problem kiedy taki dokument powinien być weryfikowany. Wydaje się, że powinno odbywać się to na etapie weryfikacji wniosku o przeprowadzenie referendum dokonywanej przez organy stanowiące.

Ustawodawca powinien doprecyzować przepisy
Już samo zastanawianie się and tym jakie były intencje ustawodawcy powinno być punktem wyjścia do zastanowienia się nad zmianą przepisów ustawowych. Negatywne skutki braku precyzji w przepisach dotyczących wszczynania procedury referendalnej mogą być bardzo poważne. W niesprzyjających okolicznościach może nawet dochodzić do zagrożenia realizacji konstytucyjnego prawa obywateli jakim jest organizowanie referendów lokalnych.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *