Jeden głos nie ma znaczenia? Podczas referendum w Wilczętach jednak miał znaczenie

  • W niedzielę 9 października 2016 r. w Gminie Wilczęta (warmińsko-mazurskie) odbyło się referendum lokalne odwoławcze.
  • Mieszkańcy podczas głosowania decydowali czy na stanowisku pozostawić wójt Beatę Jarosz.
  • Ostatecznie zabrakło jednego głosu żeby referendum było ważne.

 

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas niedzielnego (9 października 2016 r.) referendum w sprawie odwołania wójt Gminy Wilczęta Beaty Jarosz. Po podliczeniu wszystkich głosów okazało się, że w referendum wzięło udział 793 uprawnionych mieszkańców. Tymczasem do ważności referendum potrzebny był udział 794 głosujących. Oznacza to, że referendum jest nieważne ponieważ zabrakło jednej osoby. W praktyce ten jeden brakujący głos mógł być nawet oddany przeciw odwołaniu wójt Beaty Jarosz.

Było tak blisko

Z nieoficjalnych jeszcze danych wynika, że do urn poszło 793 uprawnionych mieszkańców. Za odwołaniem Beaty Jarosz ze stanowiska wójta gminy Wilczęta opowiedziało się 707 głosujących, a za pozostawieniem wójt na stanowisku 74 osoby. Nieważnych głosów naliczono 12. Do ważności referendum potrzebny był natomiast udział 794 mieszkańców. Oznacza to, że zabrakło jednego głosu. Co ważne bez znaczenia było to jaki byłby to głos. Ta jedna brakująca osoba mogła głosować za odwołaniem wójt, przeciwko odwołaniu a nawet mogła oddać głos nieważny.

Statystyki nadal słabe

Referendom w Gminie Wilczęta było 27 jakie odbyło się w tej kadencji w Polsce. Z tego tylko w trzech przypadkach głosowania były ważne: w Chrzanowie (małopolskie), Trzebiatowie (zachodniopomorskie) i Sulmierzycach (wielkopolskie). W pozostałych przypadkach referenda były nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Głosowanie w Wilczętach było jednocześnie drugim referendum na terenie Warmii i Mazur. W maju tego roku w sprawie odwołania władz głosowani również mieszkańcy Ełku.

Historia inicjatywy

Standardowo pomysł przeprowadzenia referendum wypływa od mieszkańców, którzy decydują się na zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. W Wilczętach było inaczej. Inicjatorem przeprowadzenia głosowania była sama rada gminy, która 29 lipca 2016 r. podjęła uchwałę w sprawie przeprowadzenia referendum. Uchwała ta trafiła do Komisarza Wyborczego w Elblągu, który 2 września 2016 r. wydał postanowienie o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania Beaty Jarosz z funkcji wójta. Komisarz na dzień głosowania wyznaczył 9 października 2016 r.

Rada zaryzykowała

Podstawą prawną do ogłoszenia przez Radę Gminy w Wilczętach referendum odwoławczego były przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym, zgodnie z którymi rada gminy może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta z przyczyny innej niż nieudzielenie wójtowi absolutorium. Takie rozwiązanie mogło mieć jednak negatywne skutki dla samej rady. Zgodnie z przepisami ustawy o referendum lokalnym jeżeli w ważnym referendum o odwołanie wójta, przeprowadzonym na wniosek rady gminy z innej przyczyny niż nieudzielenie absolutorium, przeciwko odwołaniu wójta oddano więcej niż połowę ważnych głosów, działalność rady gminy ulega zakończeniu z mocy prawa. Oznaczało to, że jeśli w niedzielnym referendum zagłosowałoby ponad 32% mieszkańców i jednocześnie więcej głosujących byłoby przeciwko odwołaniu wójt Beaty Jarosz to działalność rady gminy Wilczęta uległaby zakończeniu. Wyniki niedzielnego glosowania pokazały, że nawet gdyby referendum było ważne to rada i tak by zachowała mandaty.

Powody referendum

Z informacji publikowanych w lokalnych mediach wynika, że radni gminy Wilczęta decydując się na przeprowadzenie referendum zarzucali Beacie Jarosz:

  • niekompetencje w podejmowaniu decyzji;
  • zaniechanie realizacji priorytetowych inwestycji,
  • likwidację transportu gminnego;
  • lekceważenie głosu radnych i mieszkańców.

W odpowiedzi na te zarzuty wójt gminy Wilczęta twierdziła, że w rzeczywistości nie mają one charakteru merytorycznego.

Wyciąg z protokołu referendum gminnego w sprawie odwołania Wójta Gminy Wilczęta przed upływem kadencji zarządzone na 9 października 2016 r.

Liczba osób uprawnionych do głosowania2444
Liczba osób, którym wydano karty do głosowania793

Liczba osób głosujących przez pełnomocnika0
Liczba osób, którym wysłano pakiety referendalne0
Liczba otrzymanych kopert zwrotnych0
Liczba kart wyjętych z urn793
Liczba kart nieważnych0
Liczba kart ważnych (liczba osób, które wzięły udział w głosowaniu)793
Minimalna liczba głosujących gwarantująca wystarczającą frekwencję dla ważności referendum794
Liczba głosów nieważnych12
Liczba głosów pozytywnych „Tak”707
Liczba głosów negatywnych „Nie”74

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *